JEDYNKA | DWÓJKA | TRÓJKA | CZWÓRKA | PR DLA ZAGRANICY | IAR | RADIO PARLAMENT
baner_newsy.jpg

Koncert Polskiej Orkiestry Sinfonia Iuventus Brahms / Grieg / Reinecke...


Miroslaw_B__aszczyk___360.jpg

Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus zagrała 24.06.2017 o godz. 19.00 w Studiu im. W. Lutosławskiego swój koncert symfoniczny: Brahms / Grieg / Reinecke. Solistką była flecistka Marianna Żołnacz. Koncert poprowadził Mirosław Jacek Błaszczyk. Artyści wykonali program: Johannes BRAHMS – Uwertura tragiczna op. 81, Carl REINECKE – Koncert fletowy D-dur op. 283, Edvard GRIEG – Peer Gynt – I suita op. 46, Peer Gynt – II suita op. 55

Johannes Brahms stał zawsze na straży autonomii muzyki, utożsamiając się z ideami swego przyjaciela, wpływowego krytyka wiedeńskiego Edwarda Hanslicka, z pasją kwestionującego założenie muzyki programowej – jakoby muzyka instrumentalna była zdolna wyrażać jakiekolwiek treści czy idee. Toteż dwie skomponowane w tym samym czasie i niejako komplementarne uwertury koncertowe Brahmsa (a gatunek ten postrzegano właśnie jako programowy!) są w jego spuściźnie czymś wyjątkowym. O ile żartobliwa Uwertura akademicka nie kryje żadnej tajemnicy, stanowiąc po prostu wdzięczne potpourri popularnych studenckich piosenek, o tyle Uwertura tragiczna op. 81 stała się przedmiotem niekończących się domysłów romantycznych interpretatorów, którym sam kompozytor ani trochę nie pomógł, nie ujawniając żadnej pozamuzycznej inspiracji. „Podejrzane” o nią były uwielbiane przez Brahmsa dramaty (zwłaszcza Król Lear i Hamlet Szekspira, a także Faust Goethego). Rozpatrywano oczywiście także biografię Brahmsa i jego nieszczęśliwie na ogół adresowane uczucia…  Jeśli nawet jakieś bezpośrednie inspiracje istniały – nie poznamy ich, a spekulacje wydają się bezcelowe i sprzeciwiają się intencjom twórcy. Być może właśnie pragnął stworzyć dzieło ogromnie w swym  epickim rozmachu sugestywne, a zarazem nie wyrażające niczego, poza uniwersalnym symbolem tragicznych emocji, jakie zdolna jest oddać muzyka.

Należąca na najbardziej utalentowanych (i utytułowanych nagrodami licznych prestiżowych konkursów) flecistek młodego pokolenia Marianna Żołnacz wykonała stosunkowo rzadko w Polsce prezentowany, a niezwykle ciekawy Koncert fletowy D‑dur Carla Reineckego, niemieckiego twórcy bardzo w swej epoce cenionego, później niemal zapomnianego. To jedno z ostatnich dzieł ponad osiemdziesięcioletniego kompozytora. Choć powstało już w XX wieku (1908 r.) oddaje hołd mistrzom jego młodości, zwłaszcza Mendelssohnowi, u którego studiował, ale też muzyce Brahmsa. W tym pełnym ciepła i pogodnej nostalgii utworze widzieć można ostatni z koncertów romantycznych na flet, a zarazem doskonałą retrospekcję pełnego wdzięku, wirtuozerii i ekspresji stylu właściwego muzyce poprzedniego stulecia na ten instrument.

Młodszy od Reineckego o niemal dwie dekady Eduard Grieg wkrótce po studiach w lipskim konserwatorium odnalazł ideowy wektor swej twórczości – była nim inspiracja skandynawskim, zwłaszcza rodzimym, norweskim folklorem.  Ważnym jej źródłem okazała się przyjaźń ze sławnym skrzypkiem Ole Bullem i młodym kompozytorem norweskim Rikardem Nordraakiem (zmarłym przedwcześnie w wieku zaledwie 23 lat). To oni zwrócili uwagę Griega na muzykę ludową ich kraju, jej urodę i odrębność, a także na epickie dziedzictwo dawnych sag i podań. Z biegiem lat osiadłego w rodzinnym Bergen Griega całkowicie pochłonął norweski idiom narodowy, a twórca skłonił się ku lirycznym, kameralnym formom kompozytorskiej wypowiedzi, z preferencją dla fortepianowej miniatury oraz pieśni. Niekiedy jednak powracał do symfoniki – uczynił tak na prośbę wielkiego dramaturga Henrika Ibsena, komponując muzykę incydentalną do premiery (1876 r.) jego nowego – i nowatorskiego dramatu Peer Gynt. Opowiada on o podróży tytułowego bohatera od Norwegii aż po północną Afrykę. Przygody i napotkane postacie nawiązują do norweskich baśni i literackich toposów, ale też stanowią pretekst do filozoficznej i moralnej refleksji o współczesności. Barwna, obrazowa muzyka Griega (ujęta później w dwie koncertowe suity) przyćmiła swą popularnością dzieło Ibsena, rzadko wystawiane poza Norwegią, i stała się – obok Koncertu a‑moll – najpopularniejszym w skali globalnej dziełem swego twórcy.

Koncert poprowadził Mirosław Jacek Błaszczyk, dyrektor Filharmonii Śląskiej im. H. M. Góreckiego, od listopada 2016 roku dyrektor artystyczny Polskiej Orkiestry Sinfonia Iuventus; od 1999 – dyrektor artystyczny i juror Międzynarodowych Konkursów Dyrygentów im. Grzegorza Fitelberga w Katowicach. Artysta koncertuje na wszystkich estradach w kraju (z Filharmonią Narodową na czele) i za granicą. Z zespołami Filharmonii Śląskiej nagrał kilkadziesiąt płyt, ma też na swym koncie wiele prawykonań.

Organizator: Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus

Bilety  w cenie:  normalny 35 zł, ulgowe dla:

a)    uczniów, studentów do ukończenia 26 roku życia, emerytów i rencistów oraz osób po 70 roku życia – 30 zł;
b)   szkół, uczelni wyższych, ośrodków wychowawczych, domów opieki społecznej, stowarzyszeń osób niepełnosprawnych, stowarzyszeń emerytów i rencistów przy zakupie biletów grupowych powyżej 15 osób – 25 zł;
c)    uczniów szkół muzycznych i baletowych oraz studentów uczelni muzycznych i muzykologii – 20 zł



» powrót

Jeśli chcą Państwo otrzymywać bieżące informacje o naszym repertuarze, proszę wysłać swoje zgłoszenie na adres: barbara.czerska@polskieradio.pl
facebook
Estrada i Studio Gdzie co
projekt i wykonanie: webmania.pl
Informacje: Wiadomości | Sport | Gospodarka | The News | Euranet | IAR | Redakcja Katolicka | Radio Parlament
Rozrywka i kultura: Muzyka | Kultura | Teatr | Studio Reportażu | Polska Orkiestra Radiowa | Orkiestra Kameralna | Chór Polskiego Radia | Studia nagrań i koncertów | Bilety
Wiedza: Nauka i technologie | Historia
Programy: Jedynka | Dwójka | Trójka | Czwórka | Zagranica
Społeczności: Forum | Kontakt